Google zaprezentowało Google Maps Navigation – zupełnie darmowy system nawigacji. Google Maps Navigation może działać na mobilnych urządzeniach, które pracują pod kontrolą systemu Android 2.0.
źródło
Samsung zaprezentował prototypowy model telewizora AMOLED, który obsługuje sygnał 3D. Dlaczego nietypowy? Ani jedna, ani druga technologia jeszcze nie pojawiły się na rynku.
źródło
Resztki jedzenia, kurz, mikroorganizmy, drobnoustroje i bakterie – wszystko to i wiele więcej gromadzi się pod przyciskami naszych klawiatur. Może więc czas pomyśleć o klawiaturze, która sama o siebie zadba…?
źródło
Firma Alcatel-Lucent poinformowała, że jej centrum badawcze Bell Labs oraz instytut badań nad energią GERI (Gachon Energy Research Institute) koreańskiego uniwersytetu Kyungwon podpisały umowę o współpracy badawczej na polu projektowania infrastruktur komunikacyjnych.
źródło
Mamy październik, zatem, biorąc pod lupę plan wydawniczy dystrybucji Linuksa, dobrze wiemy, że pora na nowe Ubuntu.
Ubuntu 9.10 zostało wydane. Nazwa kodowa nowej wersji to “Karmic Koala”. Koala przynosi ze sobą szybciej pojawiającą się graficzną sekwencję uruchamiającą system (nigdy więcej strasznego tekstu przewijającego się przez ekran), zwiększenie funkcjonalności związanych z serwerem dźwięku np. ulepszenie kontroli głośności pomiędzy wieloma aplikacjami. W nowym wydaniu pojawia się także narzędzie Software Center, które upraszcza narzędzie Add/Remove Applications.
Warto wspomnieć, iż Guardian opublikował porównanie dwóch systemów, które pojawiły się w październiku – Windows 7 i Ubuntu 9.10.
Nowe wydanie jest dostępne do pobrania z oficjalnej strony.
29 października 2009 zespół programistów KOffice opublikował pierwsze wydanie kandydujące pakietu biurowego KOffice 2.1.
Najwięcej błędów poprawiono w programie Krita. Sporej ilości usprawnień doczekał się także KWord. Dla niego, oraz dla programów KPresenter i KSpread, wprowadzono kolejne usprawnienia w filtrach dla odpowiadających im formatów pakietu Microsoftu: Worda, PowerPointa i Excela.
Programem, o którym dużo się ostatnio nie mówiło, a z którym wiązane są spore nadzieje, jest KPlato, aplikacja do zarządzania projektami. W wersji 2.0 pakietu opublikowana był jako “technology preview”, obecnie powinna nadawać się do małych projektów i być obsługiwana przez początkujących.
KPlato wprowadza graficzny, oparty na listach edytor zależności między zadaniami, widok statusu zadania oraz widok harmonogramu zadań. Ponadto zawiera obsługę skryptów, bazującą na wspólnym interfejsie skryptów pakietu. Do programu, oprócz pewnej ilości gotowych skryptów, dołączony jest przewodnik obznajamiający z koncepcjami działania.

Diagram zależności między zadaniami – KPlato
KPlato obsługuje “zewnętrzny tok pracy” poprzez tzw. pakiety “work packages”, które mogą być publikowane przez członków projektu. Pracujący nad projektem mogą skorzystać z oddzielnego narzędzia, KPlatoWork. Ponadto KPlato zawiera możliwość eksportu do formatu iCalendar, obsługiwanego w wielu aplikacjach, np. w Kontact, zarządcy danych osobistych KDE.
Twórcy zapowiadają, że jest to ostatnie wydanie poprzedzające publikację wersji finalnej KOffice 2.1 i zachęcają do testowania, przy czym szczególnie zależy im na wyłapaniu błędów utraty danych bądź niekompatybilności z innymi pakietami biurowymi, takimi jak OpenOffice.org.
Na stronie Oracle ukazał się nowy dokument odpowiadający na najczęściej zadawane pytania w sprawie wlokącego się od kwietnia br. przejęcia Sun. W skrócie: Oracle zapowiada, że utrzyma wszystkie kluczowe projekty Sun, a w wiele z nich zainwestowane będzie więcej pieniędzy niż kiedykolwiek wcześniej.
Z nowego dokumentu na stronie Oracle możemy się (po za często podkreślaną deklaracją przywiązania Oracle do platformy SPARC/Solaris) dowiedzieć, jakie są plany dotyczące “mniejszych” tematów. Mamy odpowiedzi na pytanie co dalej z OpenOffice.org, co dalej z Glassfish i wreszcie co dalej z Netbeans, a więc popularnymi programami open source rozwijanymi obecnie przez firmę Sun (odpowiednio pakiet aplikacji biurowych, serwer aplikacyjny i zintegrowane środowisko rozwijania oprogramowania).
Owóż firma Oracle zapowiada, że OpenOffice.org będzie użyteczne w integracji komputerów biurowych z enterprise’owym oprogramowaniem Oracle, że zamierza w ten wyrób dalej inwestować i w końcu że zamierza oferować komercyjne wsparcie dla klientów, którzy na tym produkcie polegają.
Co do GlassFish, to pozostaje on referencyjną implementacją (RI) Javy Enterprise Edition i będzie on dalej rozwijany jako produkt GlassFish Enterprise Server. Ponadto Oracle zamierza wyrównać wiele wspólnych cech serwera GlassFish ze swoim produktem Oracle WebLogic (d. BEA WebLogic) dla dobra użytkowników obu platform.
W kwestii NetBeans Oracle zapowiada, że produkt dalej będzie rozwijany, gdyż firmie Oracle zależy by dawać wybór programistom Javy: Oracle już ma dwa bezpłatne produkty tego typu, Oracle JDeveloper i Oracle Enterprise Pack for Eclipse: trzeci produkt jedynie poszerzy spektrum wyboru danego programistom Javy.
Co do MySQL-a, ma on na stałe wejść do portfolio produktów Oracle, zaś w jego rozwój mają być zainwestowane większe pieniądze, niż Sun wykłada obecnie (ang. “Oracle plans to spend more money developing MySQL than Sun does now”), a więc raczej nie zamierza się zgodnie z życzeniem Monty’ego, tego produktu pozbywać.
Ponadto Oracle powtarza jeszcze kilka razy, że zamierza zachować zaangażowanie w Open Source, popierać platformę operacyjną Solaris (gdyż jest to lider w dziedzinie wydajności, skalowalności, niezawodności i bezpieczeństwa – ang. performance, scalability, reliability, and security) oraz Linux (w który już sporo inwestuje). Dzięki temu Oracle będzie mogło zaopiekować się zarówno linuksową jak i solarisową częścią centrum danych swojego klienta, co bardzo uprości zarządzanie całością.
W kwestii sprzętu mamy właściwie powtórzenie deklaracji sprzed miesiąca, iż zarówno systemy x86 jak i technologia SPARC będą w obszarze zainteresowań firmy p. Larry’ego Ellisona. Obietnic jest zresztą więcej, dotyczących wszystkiego od sprzętu aż po wsparcie techniczne dla kompletnych rozwiązań.
W środę 23 października br. OSDV (Open Source Digital Voting Foundation) udostępniła pierwsze fragmenty kodu źródłowego prototypowego systemu głosowania.
W jego tworzenie zaangażowani są m.in. twórca Lotus 1-2-3 Mitch Kapor, oraz Sekretarz Stanu Kalifornia Debra Bowen. Idea projektu zrodziła się w 2006 roku. Jak uzasadnia Gregory Miller – jeden z założycieli fundacji – „To jak głosujemy, staje się równie ważne jak to na kogo głosujemy”. Dlatego też podjęto próbę stworzenia jednolitego, przejrzystego, bezpiecznego, i co najważniejsze, ogólnodostępnego systemu głosowania elektronicznego jako alternatywy dla obecnych własnościowych rozwiązań. Rozwojem projektu zainteresowało się już 11 stanów, w szczególności zaś Floryda, której problemy z maszynami głosującymi są ogólnie znane od wyborów prezydenckich w 2000 roku.
Projekt tworzony jest na bazie okrojonej dystrybucji Sharp Linux, z wykorzystaniem Ruby on Rails. Na razie opublikowane zostały niewielkie fragmenty kodu, obejmujące min. system internetowej rejestracji i kontroli wyborców oraz systemy zarządzania przebiegiem wyborów i liczenia głosów. W fazie opracowywania znajduje się jeszcze system kontroli poprawności przeprowadzania wyborów. Całość ma być gotowa do wdrożenia w 2014 roku.
Lepsze napędy optyczne dzięki żyjątkom z Wielkiej Rafy Kolorowej? To całkiem możliwe. Naukowcy chcą wykorzystać „technologię” oczu ustonogich do produkcji urządzeń optycznych.
źródło
Jak dowodzą statystyki ubiegłego tygodnia, najatrakcyjniejszym rynkiem dla Facebooka jest Polska. Portal odwiedziło niecałe 270 tysięcy osób.
źródło