Tydzień po opublikowaniu przez Google kodu źródłowego systemu Chrome OS, Dell wydał własną wersję tego systemu przystosowaną specjalnie dla netbooków z serii Mini 10v.
Dell na netbookach Mini 10v oferuje obecnie systemy Windows 7 lub Ubuntu. Przygotowana przez producenta wersja Chrome OS różni się od tej opublikowanej przez Google jedynie jedną rzeczą: obsługuje ona wbudowaną kartę radiową Broadcom.
Jeśli macie ochotę spróbować instalacji Chrome OS na Dell Mini 10v, obraz systemu ściągnąć możecie ze strony linux.dell.com/files/cto. Aby z niego skorzystać potrzebna będzie 8-gigowa pamięć USB, bo system ten uruchamia się właśnie z tego nośnika. Dell ostrzega, że połączenie z Internetem może zająć 5-10 minut i nie jest wykluczone że będzie się wieszać — build został przetestowany w stopniu minimalnym.
Dell nie gwarantuje też, że system działać będzie na innym sprzęcie – jest ro wersja przystosowana jedynie do konkretnego modelu netbooka.
Informacja o wydaniu pojawiła się na firmowym blogu Direct2Dell.
Kto następny?
Zespół FreeBSD oficjalnie poinformował o wydaniu nowej wersji swojego systemu oznaczonej numerem 8.0.
FreeBSD jest to system skierowany głównie dla zastosowań serwerowych, dlatego nie należy oczekiwać od niego żadnych wodotrysków czy screencastów. Nowa wersja przynosi szereg udogodnień, które na pewno docenią użytkownicy. Oto wybrane z nich:
- Wdrożono nowy pojemnik wirtualizacji o nazwie vimage,
- Przepisano framework netisr, tak by używał równoległego wątkowania,
- Warstwę odpowiedzialną za emulację Linuksa zaktualizowano do wersji 2.6.16, domyślny emulator bazuje teraz na dziesiątym wydaniu systemu Fedora,
- Podsystem USB został przepisany na nowo w celu wspierania nowych urządzeń i lepszej skalowalności SMP
- Systemu plików ZFS został zaktualizowany do wersji 13-tej (miejmy nadzieję, że nie pechowej
).
Z pozostałych ulepszeń warto wspomnieć o wsparciu dla BSD MAC, poprawieniu rozszerzeń dla urządzeń mmap(), które umożliwiają obsługę 64-bitowych sterowników NVIDIA dla platformy x86_64. FreeBSD w wersji 8.0 obsługuje środowisko graficzne GNOME 2.26.3 oraz KDE 4.3.1.
Pierwszy kandydat do wydania (w tym polskojęzyczna kompilacja) ma pojawić się 17 grudnia, a stabilne wydanie dopiero w styczniu nowego roku. Kod zamrożono już we wrześniu, a dzisiaj upływa ostateczny termin podsyłania poprawek językowych przez zespoły lokalizujące. Co się zmieniło od tego czasu i czego możemy spodziewać się po nowym wydaniu?
Poprawiono prędkość startu programu, oraz czas odczytu/zapisu plików ODF. Zaimplementowano obsługę metadanych, fontów OpenType/CFF a także dodano początkową obsługę Grafitowych Fontów (fontów do pracy w systemach bazujących na nie-Romańskim alfabecie). Zaktualizowano filtr eksportu do HTML-a i dodano obsługę Quicklooka w MacOS X.
Writer
Główne atrakcje we Writerze to bardziej dopracowany filtr importu i eksportu plików .docx, a także dodanie funkcji morfologicznych oraz stemmingowych dla bazy synonimów. Z pomniejszych zmian można wymienić dodanie szyfrowania do filtru “Word 97/2000/XP”, przemianowanie “Notatek” na “Komentarze”, przebudowanie okna konwersji tabel na tekst, odizolowanie filtru MediaWiki do postaci rozszerzenia czy zmiana specyfikacji zapisu linków w tabeli wypełnionej treścią (zmiana ta wynika ze spec. ODF 1.2).
Calc/Chart2
W Calcu wprowadzono generalne poprawki w AutoFiltrze, DataPilocie, formatowaniu warunkowym oraz zaimplementowano formuły zgodnie z ODFF (OpenDocument Format Formula, jest to podzbiór zasad ODF 1.2). Dużo zmian nastąpiło w module wykresów (chart2). Dodano:
* Wykres bąbelkowy. Występuje jako nowy typ wykresu. Jest on podobny do wykresów punktowych (XY), ale dodatkowo oś-X i wartości-Y dla każdego punktu informacji używana jest trzecia wartość do wpływania na rozmiar bąbelka.
Wykresy bąbelkowe były jedną z najbardziej oczekiwanych funkcji. Poparcie na to zgłoszenie oscylowała w granicach 50 głosów.
* Wykres siatkowy-wypełniony, (w Excelu występuje jako radarowy-wypełniony). Wykres ten jest podobny do normalnego wykresu siatkowo-liniowego, z tą różnicą, że linie i punkty źródłowe są dodatkowo wypełnione.
* Obrót etykiet
Teraz można swobodnie nimi obracać. To użyteczna funkcja dla wykresów kolumnowych, która pozwala uniknąć efektu nachodzenia na siebie między różnymi etykietami.
* Wyświetlanie ukrytych komórek
Czy kiedykolwiek miałeś do czynienia z arkuszem zawierającym ukryte wiersze i kolumny? Obecnie możesz zadecydować czy wartości z ukrytych komórek mają być zawarte w naniesionym wykresie, czy nie. Wystarczy, że zaznaczysz odpowiednie pole w oknie właściwości serii danych.
* Menu kontekstowe
Menu kontekstowe wewnątrz wykresów i części menu zostały zmodyfikowane tak aby rozwiązać pewne problemy z “Użytecznością”. Przykładowo popularny wpis “Właściwości obiektu” został zamieniony na coś bardziej opisowego. Zaoferowana komenda w menu kontekstowym teraz pokazuje nazwę wybranego obiektu. Więc teraz pokazuje przykładowo “Formatuj legendę”, “Formatuj tytuł” zamiast tylko “Właściwości obiektu”
Komendy “Wstaw tytuły”, “Wstaw legendę” i “Wstaw/Usuń Osie” zostały dodane do menu kontekstowego w przypadku obszaru wykresu, ściany wykresu / podłogi wykresu lub braku aktywnego zaznaczenia. Dostęp do właściwości serii danych jest teraz także dostępny w menu kontekstowym pojedynczego punktu danych. Więc nie zgubisz się już jeżeli kliknąłeś drugi raz na tej samej serii.
Nowa pozycja “Wstaw R2″ jest dostępna w menu kontekstowym równania w przypadku gdy R2 nie zostało jeszcze dodane. W innym wypadku dostępne jest “Usuń R2″. W menu kontekstowym linii trendu dostępna jest nowa pozycja “Wstaw R² i równanie linii trendu” w przypadku gdy żadne równanie nie zostało jeszcze dodane.
Zachowanie menu wstawiania wewnątrz wykresów jest teraz zależne od aktywnego zaznaczenia. W przypadku gdy wybrana jest pojedyncza seria danych, lub element należący do pojedynczej serii danych, dodatkowe elementy (takie jak paski błędu, etykiety danych, linie trendu, lub linie wartości średniej) są wstawiane tylko dla pojedynczej serii. W innym przypadku dodatkowe elementy są dodawane do wszystkich istniejących serii.
* Selekcjoner elementów jest to pole listy zawierające elementy wykresu zostało dodane do pasku narzędziowego formatowania w wykresie. Wybranie czegoś z listy wybiera odpowiedni element z wykresu. Naciśnięcie nowego przycisku nazwanego “Formatuj zaznaczenie” obok listy otwiera dialog wybranego elementu i pozwala manipulować formatowaniem.
Więcej o zmianach w wykresach przeczytacie we wpisie Nowości w module wykresów w OO.o 3.2 na blogu ooblog.pl.
Impress/Draw
W Impressie i Drawie nie nastąpiło wiele zmian. Oprócz zwykłych poprawek dodano opcję “Liczba stron”, komentarze oraz półprzezroczyste podświetlenie zaznaczonej treści.
Na koniec
Joost Andrae wraz z cykliczną informację o nowych buildach, opublikował informację o “bardzo ważnym” showstopperze. Błędem powodującym opóźnienia w wydaniu pakietu okazał się niedziałający instalator (bazujący na Javie klon kreatora z Windows) dla Linuksa i systemów Uniksowych.
Niektórzy użytkownicy mogą pamiętać, że ten sam kreator miał być włączony już w wydaniu 2.3 (obsługiwał RPM-y i paczki Solarisa, a od wersji 2.4 miał obsługiwać także DEB-y), jednak wycofano się z tej decyzji. Dzisiaj upiór ciągłego klikania “Dalej” okazał się wciąż żyć i straszyć.
Gameloft, francuska firma produkująca gry na platformy mobilne, przeprosiła się z Androidem i ma w zamiarze nadal tworzyć gry na system operacyjny firmy Google.
Kilka dni temu pisałem o tym, iż Gameloft porzuca Androida, nie będzie już więcej tworzyło gier na tę platformę, a w dodatku namawia do podobnej decyzji innych deweloperów. Obecnie okazało się, iż firma była gołosłowna i ma zamiar pozostać przy tworzeniu gier na system operacyjny firmy Google.

24 listopada Gameloft opublikował na blogu wpis “Gameloft Supports The 2nd Generation of Android Phones“, w którym pisze między innymi:
Paryż – Gameloft, światowy lider w tworzeniu i publikowaniu gier rozprowadzanych poprzez Internet (kupowanie i pobieranie), planuje wydanie gier High Definition na nową generację telefonów z systemem Android, takich jak Motorola Droid czy Sony Ericcson Xperia X10.
Gameloft kontynnuje również obsługę obecnej generacji telefonów z Androidem oraz ogłasza pojawienie się nowych tytułów takich jak Assasin’s Creed w najbliższej przyszłości. Te tytuły będą dostępne w Android Marketplace oraz na internetowych stronach Gameloft, uzupełniając wkrótce nasz katalog z ofertą dostępnych obecnie gier na platformę Android.
Gameloft robi naprawdę duże zamieszanie i trudno wywnioskować co tak na prawdę ma zamiar zrobić ta firma. Z jednej strony mowa jest o utrzymaniu obsługi obecnej platformy, o wspieraniu nowej generacji, z drugiej strony Alexandre de Rochefort, dyrektor finansowy Gameloft, w jednym z wywiadów powiedział:
Znacząco zmniejszyliśmy nakłady finansowe pokładane w rozwój gier na platformę Android tak jak wielu innych deweloperów.
Inkscape, program służący do tworzenia i edycji grafiki wektorowej, doczekał się nowej wersji.
Po ponad roku prac nad aplikacją, ukazała się wersja 0.47 znanego, open-source’owego edytora grafiki wektorowej – Inkscape. Nowe wydanie przynosi przede wszystkim zwiększoną szybkość działania aplikacji oraz wiele zmian, takich jak między innymi automatyczny zapis co określoną ilość czasu, funkcję “Krzywe składane Spiro” (Spiro splines), automatyczne wygładzanie węzłów, narzędzie do wymazywania, nowe właściwości w narzędziu Tweak. Nowa wersja wprowadza ponadto ogromną ilość filtrów, narzędzie do sprawdzania pisowni, wiele nowych rozszerzeń aplikacji oraz optymalizację tworzonego kodu SVG. Oczywiście naprawiono też liczne błędy z poprzednich wersji.
![]()
Dostępny w Internecie podręcznik Inkscape również doczekał się aktualizacji, wymieniając już także funkcje z nowego wydania aplikacji. Dokument dotyczący wydania dostępny jest na oficjalnej stronie, tak samo jak dostępna do pobrania jest sama aplikacja w wersjach na wszystkie znaczące obecnie systemy, czyli Windows, Mac OSX i Linux. Przed pobraniem warto też przyjrzeć się jak zmienił się program – autorzy aplikacji zaktualizowali stronę ze zdjęciami ekranów z programu.
Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, objęła honorowym patronatem Teabota — projekt bota informacyjnego działającego w sieci Jabber/XMPP.
Prezes UKE poznała Teabota oraz Jabbera/XMPP podczas prezentacji owych projektów przeprowadzonej w urzędzie przez Macieja Nowaka, Mateusza Świszcza oraz Dominika Kozaczko — autorów internetowego bota. Szczególne zainteresowanie wzbudziła niezależność XMPP od konkretnych producentów oprogramowania oraz możliwość łatwego wdrożenia. Cechy te przekonały ją do podjęcia decyzji o niedługim wprowadzeniu systemu komunikacji — tak wewnętrznej, jak i zewnętrznej — opartej o Jabbera.
Projekt Teabot powstał w marcu br., po tym jak Infobot — tuż przed przejęciem przez GG Network — wycofał się z sieci innych niż Gadu-Gadu. Bot pisany jest w języku Python. Jest Wolnym Oprogramowaniem, opublikowanym na licencji GNU AGPL 3.
Teabot dostępny jest dla użytkowników sieci XMPP/Jabber, aby zacząć korzystać wystarczy dodać do listy kontaktów JID teabot@teabot.org. Obecnie oferuje m.in. słowniki języków obcych (angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego), języka polskiego (słowniki synonimów, ortograficzny), prognozę pogody, kursy walut oraz wiele innych możliwości.
Więcej informacji na temat kontaktu autorów Teabota z UKE znaleźć można pod adresami:
Dotychczas rodzina UNIXowych sterowników graficznych tej firmy obejmowała x86/x64 dla Linuksa i Solarisa, oraz jedynie x86 dla FreeBSD (i porzucony sterownik IA64 dla Linuksa), jednak z chwilą zaimplementowania stosownego rozszerzenia mmap i FreeBSD odpowiedni sterownik x64 otrzyma.
Zmiany we FreeBSD 8.0 nie tylko w ogóle umożliwiają działanie sterownika, ale także w istotny sposób poprawiają szybkość PCIe, wydajność X/OpenGL a nawet wsparcie dla SLI. Wsparcie dla SLI (Nvidiowa technologia Scalable Link Interface) została wprowadzona w sterownikach Linux i Solaris już w 2005 – prawie 4 lata temu. Nie jest jednak jasne, czy i kiedy odpowiedni sterownik dla FreeBSD będzie wspierał łączenie kart przez SLI. Jako że prawie cały kod sterownika NVIDIA jest wspólny dla wszystkich wspieranych platform, nie będzie zaskoczeniem, że BSD również będzie wspierać SLI już niedługo
Nie jest pewne, kiedy sterownik się pokaże, ale do końca roku powinna być dostępna przynajmniej beta.
Wydana została wersja 2.1.0 pakietu biurowego dla środowiska KDE – KOffice. Od wersji 2.0.0 dodano nowe funkcje i ogólne usprawnienia poszczególnych aplikacji. Usprawnień tych jest sporo, pomimo stosunkowo niewielkiej liczby deweloperów. Przeorganizowano również importowanie dokumentów.
Nowe wydanie stanowi wyraźny krok naprzód w porównaniu z poprzednim. Wersja 2.0.0 określana była mianem “platform release”, co oznaczało, że była przeglądową prezentacja frameworka i nowego interfejsu. W wersji 2.1 znacząco poprawiono większość aplikacji i komponentów, jednak w dalszym ciągu pakiet nie nada się raczej dla profesjonalistów ani na główne narzędzie pracy.
Wyjątek stanowią programy graficzne: Krita do grafiki rastrowej, oraz Karbon do grafiki wektorowej. Nuno Pinheiro, projektant zbioru ikon i motywu Oxygen dla KDE, powiedział:
Testowałem Karbon, i jest on całkowicie używalny przy prawdziwej pracy, nawet jeśli brakuje mu jakichś zaawansowanych funkcji SVG.
Do czego jest zdolna Krita, można zobaczyć w tej galerii na forum programu.
Karbon 2.1 w akcji
Obecne wydanie ma na celu stworzenie platformy dla przyszłych usprawnień. Dedykowane jest więc przede wszystkim deweloperom, testerom i “wczesnym adeptom” (early adopters). Nie jest ono kierowane do typowego użytkownika końcowego, toteż autorzy nie zalecają czynienia pakietu domyślnym pakietem biurowym w dystrybucjach.
Trzeba przyznać, że KOffice 2.1 nie posiada jeszcze wszystkich funkcji swojego dalekiego poprzednika 1.6, pomimo, że w wielu punktach znacznie go przewyższa. Brakująca funkcjonalność powinna się pojawić w nadchodzącej wersji 2.2, w większości przypadków lepiej zaimplementowana i efektywna. Również nie wszystkie aplikacje z wersji 1.6 są obecne w wydaniu 2.1. Powinny one powrócić w wydaniu 2.2 lub 2.3.
Główne zmiany
Wszystkie elementy KOffice, w tym biblioteki, doczekały się usprawnień i poprawek. Szczególną uwagę poświęcono obsłudze formatu OpenDocument. Jednym z przykładów jest obsługa list (handling of lists). Dla zapewnienia dobrej jakości implementacji obsługi ODF, zespół KOffice brał udział w testach interoperacyjności zwanych ODF Plugfest. Więcej szczegółów można znaleźć w ogłoszeniach i listach zmian wydań alfa i beta wersji 2.1.
KWord – procesor tekstu
KWord ma nową implementację tabel. Są one bardziej zaawansowane niż w wersji 1.6: mogą rozciągać się na więcej niż jedną stronę, obsługują zagnieżdżenia jednej tabeli w drugiej i sporo nowych własności formatujących. Wadą jest to, że chociaż zawartość table podlega edycji, to one same edytowalne będą dopiero w przyszłej wersji.
Drugą nowością jest śledzenie zmian. Zmiany w dokumencie mogą być śledzone i wyświetlane innym kolorem (color coded). Wstawienia, kasowania i zmiany formatowania oznaczane są osobnym kolorem. Brakuje jeszcze okna dialogowego do zaznaczania i utrwalania konkretnych zmian.
KPresenter
Oprócz paru usprawnień i poprawek KPresenter obsługuje teraz nieskończone płótno i numerowanie slajdów.
KPlato
KPlato doczekał się licznych usprawnień i poprawek. Obsługuje wiele różnych manipulacji zasobami i typów prac. Obsługuje też pracę offline poprzez narzędzie KPlatoWork.
Karbon – grafika wektorowa
Karbon 2.1 posiada nowy framework dla wtyczek filtrów efektów SVG. Zaimplementowano trzy filtry: offset, blur i merge. Ich kombinacja może posłużyć do uzyskania efektu “drop shadow”.
Nowością jest też filtr do importu danych z plików PDF.
Krita
Krita posiada nowe pędzle – między innymi spray i deformujący, a także trójwymiarową wizualizację pędzli. Obsługuje również nieskończone płótno oraz “dyna tool”, symulowane pressure sensitive urządzenie wejściowe, wykorzystujące np. szybkość ruchu myszy.
Import i eksport
Import i eksport obcych plików został gruntownie przebudowany. Szczególnie usprawniony został import z formatu Microsoft PowerPoint (.ppt) i Word (.doc). Jest to zasługa Nokia n900 Office.
Biurkowy kreator baz danych Kexi miał być dołączony w tym wydaniu, ale nie jest jeszcze ukończony. Autorzy mają nadzieję, że wydany zostanie w wersji 2.2. Z kolei Kivo, edytor diagramów przepływu, nie ma w tej chwili opiekuna i nie wiadomo kiedy zostanie wydany.
Armia Amerykańska, a dokładnie US Air Force, czyli lotnictwo zamierzają kupić 2200 egzemplarzy konsoli PlayStation 3. Czyżby zamierzali udostępnić je żołnierzom w celu rozładowania stresu? Raczej nie, Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zamierzają połączyć je przy pomocy portów RJ45 w jeden superkomputer. Muszą się jednak śpieszyć ponieważ cały system konsol ma działać pod kontrolą systemu zbudowanego na bazie Linuksa, a jak wiadomo nowa seria PS3 Slim ma zablokowaną możliwość wgrania Linuksa.
Ma to być drugie tego typu urządzenie, którym dysponuje lotnictwo. Pierwszy klaster, działający w chwili obecnej, składa się z połączonych ze sobą 336 konsoli PS.
Prawdopodobnie superkomputer zbudowany z jednostek PS3 ma uczestniczyć w rozwoju projektu o nazwie Back Projection Synthetic Aperture Radar Imager, w którym chodzi o przetwarzanie obrazów wysokiej rozdzielczości powstających przy użyciu radarów wojskowych nowej generacji.
Steve McIntyre, obecny Lider Projektu Debian, potwierdził w wywiadzie dla iTWire plany wydawnicze względem kolejnej edycji Debiana.
Steve McIntyre w rozmowie z Samem Varghese podtrzymał niedawną propozycję zamrożenia gałęzi testowej w marcu przyszłego roku. Ma nadzieję, że poskutkuje to wydaniem Squeeze w połowie lata 2010 r. — Dobrze by było ukończyć wszystko przed udaniem się w lipcu do Nowego Jorku na DebConf, aby mieć wydanie z głowy podczas dyskusji o przyszłych planach — odpowiedział dziennikarzowi iTWire.
Ponadto lider Debiana opowiedział o synchronizacji wydań z Ubuntu. — Ponieważ dużą część składników nasze systemy dzielą ze sobą, mamy nadzieję, że uda się utrzymać te same lub podobne wersje programów i podzielić częścią prac. — stwierdził McIntyre — Czy i jak dokładnie to się będzie odbywać zależy od konkretnych zespołów, powinniśmy jednak w stanie sobie pomóc. Może w przyszłości uda się zsynchronizować nasze wersje lepiej, będzie to jednak wymagało czasu.
Na koniec Steve McIntyre zdradził, że nie zamierza kandydować po raz trzeci na stanowisko lidera projektu. — Dobrze będzie wrócić do bardziej technicznych zajęć — przyznał.
Tekst pierwotnie opublikowany w serwisie Debian Users Gang.